List do misjonarzy Wielkiego Tygodnia

2025-04-14

Wielki Tydzień to czas szczególny — czas ciszy, refleksji i duchowego skupienia, który prowadzi nas przez tajemnice Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. W tych dniach Kościół zaprasza wiernych do odnowienia swojej wiary, a misjonarze i duszpasterze podejmują trud głoszenia słowa Bożego, niosąc nadzieję i światło w serca ludzi.

Właśnie do nich, do misjonarzy Wielkiego Tygodnia, skierowany został ten list — pełen wdzięczności, otuchy i braterskiego wsparcia w ich niełatwej, ale jakże pięknej posłudze. Poniżej publikujemy jego treść w całości, jako wyraz duchowej jedności z wszystkimi, którzy w tych dniach stają się narzędziami Bożej obecności pośród nas.

Przyjdź Królestwo Twoje!

REGNUM CHRISTI 
_______________ 
S I E D Z I B A   D Y R E K C J I    G E N E R A L N E J 
V i a  A u r e l i a  6 7 7 – 0 0 1 6 5  R z y m , W ł o c h y

31 marca 2025 r.

DG-FRC 0087-2025 

Clas. II.3.A.11

Do uczestników misji Wielkiego Tygodnia 

Drodzy misjonarze: 

Wielki Post jest czasem, kiedy jednoczymy się z Chrystusem w bardziej zażyły sposób w Jego przejściu przez pustynię, aby przygotować się do głoszenia z odnowionym płomieniem Dobrej Nowiny o Jego Zmartwychwstaniu. W tym czasie chcemy przypomnieć o naszej obecności przy Was i dodać Wam otuchy w Waszej misji bycia apostołami nadziei.

Nasz świat dziś potrzebuje świadków, którzy głoszą swoim życiem, że Chrystus cierpiał, umarł i zmartwychwstał, przemieniając rzeczywistość i serca tych, którzy Go spotkają. W tym Jubileuszu Nadziei, naszą misją nie jest jedynie nieść orędzie, ale być żywą obecnością Bożej miłości, jako powołani do wyjścia na spotkanie innym i dawania światła Ewangelii. Jesteśmy wezwani do formowania wspólnot apostołów w drodze, którzy odzwierciedlają miłosierdzie i bliskość Dobrego Pasterza (por. Komunikat Pierwszej Konwencji Generalnej RC). 

Bycie misjonarzami nadziei wymaga podjęcia pewnych zobowiązań: 

1. Nieść nadzieję tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna. 

Poprzez apostolat misyjny staramy się odpowiedzieć na polecenie Chrystusa: „Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody” (Mt 28, 19). Nie jesteśmy zwykłymi gośćmi; staramy się być pomostem między Bogiem a tymi, którzy szukają Go najbardziej, być może nieświadomie. Każde spotkanie, każda rozmowa i każdy gest służby jest okazją do odrodzenia nadziei w tych, którzy utracili wiarę lub czują się odłączeni od Kościoła.

Chcemy budować wspólnoty apostołów, w których wiara jest przeżywana i dzielona, odzwierciedlając miłość Chrystusa pośród samotności, cierpienia lub biedy.

2. Odnowić naszą nadzieję. 

Bycie misjonarzem oznacza nie tylko dawanie, ale także otrzymywanie. W prostocie i wierze tych, których spotykamy na misjach, odkrywamy nadzieję, która ewangelizuje nas samych. Uświadamiamy sobie, że Bóg już działa w każdej wspólnocie, a my jesteśmy posłani, aby uczynić Jego miłość widzialną. 

Misja stawia przed nami wyzwania i przemienia nas. Pomaga nam patrzeć na świat i innych oczami Chrystusa, nie z pesymizmem czy obojętnością, ale z pewnością, że Jego Królestwo nadal rośnie, nawet pośród trudności. Jak przypomina nam papież Franciszek: „Nadzieja nie zawodzi, jest zawsze obecna: cicha, pokorna, ale silna”.

3. Być świadkiem nadziei w świecie. 

Misja nie kończy się, gdy wracamy do domu. Bycie misjonarzami nadziei jest codziennym zobowiązaniem, sposobem życia, wezwaniem, które zaprasza nas do wniesienia światła Chrystusa do naszej rodziny, naszej pracy i naszej społeczności. Chcemy dzielić się Sercem Dobrego Pasterza, który „nie tylko zostawia dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, aby pójść na poszukiwanie jednej, ale angażuje tę jedną, aby poszła z Nim na poszukiwanie innych” (Komunikat Pierwszej Konwencji Generalnej)

Tak więc w ten Wielki Post podejmujemy wyzwanie bycia apostołami, którzy formują apostołów, budując żywe wspólnoty, zaangażowane i wyruszające, zdolne do szerzenia radości Ewangelii i przekształcania rzeczywistości miłością Chrystusa. 

Drodzy misjonarze, Pan na was liczy. Idźcie z ufnością, z oczami utkwionymi w Chrystusa i sercami gotowymi do służby. Gdziekolwiek pójdziecie, On już na was czeka i idzie z wami. 

Z wdzięcznością i z misją,

Kolegium Generalne i świeccy, którzy mu asystują

Głodni duchowości

Głodni duchowości

Młodzi naprawdę chcą się modlić. Czasem jednak brakuje im nie pragnienia, ale kogoś, kto pokaże, jak zrobić pierwszy krok od „odmawiania modlitwy” do prawdziwego spotkania z Bogiem. Po dziewięciu latach pracy z nastolatkami i młodymi liderami coraz mocniej widzę, jak wielki jest w nich głód duchowości.